„Spotkanie nieplanowane”
Gdyby ktoś spojrzał, na nas z boku
Zobaczyłby dwójkę uśmiechniętych mężczyzn
Nie o smutnych zmęczonych oczach.
Gdyby się przyjrzał, gdyby zajrzał w tę głębię.
Zobaczyłby piękne, poranione serca.
Tlące się bladą, zieloną poświatą.
Gdyby się przyjrzał to czy zobaczyłby?
Dwójkę wysoce wrażliwych wojowników.
Nie przyjrzał się, spojrzał tylko przelotnie.
Na dwóch uśmiechniętych, palących mężczyzn.
Poszedł dalej, naciągając kaptur na głowę…
19.02.2024
(Z Hazą zawsze są takie spotkania, nawet te nieplanowane)



Prace Artura „Hazy” Hazeńskiego





Zostaw odpowiedź